Zrobiłam kilka komplecików jesienno - zimowych, ale pokarzę je innym razem.
Dzisiaj Karotka i Madlen zaprezentują nowe zimowe sukienki :)
Zbyt wiele nie byłam wstanie zrobić, ból pleców niestety dokucza mi strasznie,
wykonywanie prostych czynności zaczyna graniczyć z cudem...no i jeszcze
ta nieszczęsna pomyłka w pracy spędza mi sen z powiek. Na razie negocjujemy.
Ciekawa jestem czy dojdziemy do jakiegoś sensownego porozumienia...
Na szczęście Amelka już wyzdrowiała.
Niestety był to najgorszy tydzień w tym roku.
Na osłodę Karotka i Madlen :)
Uwaga znowu duuużo zdjęć ;)
Dziękuję, że do mnie zaglądacie :)
Wasze komentarze są jak balsam łagodzący wszystkie smutki...
Spokojnego wieczoru Wam życzę :*