Długie weekend spędziliśmy w Poznaniu :)
Jestem zachwycona tym miastem :)
Piękna architektura, masa zieleni
i przemili ludzie.
Zwiedziliśmy tylko cztery
miejsca, bo na więcej niestety nie
wystarczyło nam czasu :(
Byliśmy w Starym Zoo, Palmiarni,
Nowym Zoo i na Starym Rynku.
Udało mi się też troszkę zwiedzić miasto,
a właściwie okolice miejsca w, którym mieszkaliśmy.
Na szczęście mieszkaliśmy w centrum :)
Dzisiaj zapraszam na parę zdjęć
ze Starego Zoo :)
Na zwiedzanie wybrała się
z nami Cleo :)
Wstęp do Zoo był wolny ?
Co mnie bardzo zdziwiło,
ostatni raz w tym Zoo byłam siedem lat temu
i za wejście się płaciło ;)
Tego ptaszka bardzo zaciekawiły
włosy Cleo, próbował ją
wciągnąć przez siatkę ;)
W pawilonie dla zmiennocieplnych :)
Z foczką...
Z krokodylem w tle ;)
Żabki im bardziej kolorowe,
tym bardziej niebezpieczne.
Te wyglądały jakby były
zrobione z plasteliny...
Cleo dziarskim krokiem ruszyła w stronę
Palmiarni...
Zdjęć z Poznania mam jeszcze mnóstwo :)
Postaram się je szybciutko Wam pokazać :)
Bardzo dziękuje za słowa otuchy pod ostatnim
postem :)
Jestem Wam za nie bardzo wdzięczna :)
Zrobię tak jak radzicie,
schowam lalki.
Mam nadzieję, że to pomoże.
Czasami mam wrażenie, że moja mini kolekcja
zmierza nie w tym kierunku
co bym chciała.
Dziękuję za uwagę :)
Pozdrawiam cieplutko :)