7.10.2014

Spacer.



Dzisiaj rano zabrałam Florkę na spacer.
Zrobiłam jej parę zdjęć, w domu podczas 
ich przeglądania doszłam do wniosku, że
lalka ma uśmiech jak Joker z Batmana :/












Flo już jest bez makijażu...
mam nadzieję, że tym razem 
wyjdzie tak jak trzeba :/




5.10.2014

Florka po przemianie :)


Florka skończona :)
Nie powiem abym była zachwycona efektem 
końcowym, ale nie jest też aż tak źle jak za 
pierwszym razem ;)
Rzeźbić bardzo lubię, ale malować i to 
usta to wręcz nie znoszę :/
Może kiedyś się nauczę...
Florka ma poprawiony nosek,
"rynienkę" pod nim i oczywiście
nadany całkiem nowy kształt ust.
Dostała też ode mnie nowy strój,
który robiłam wczoraj do późna w nocy...
Korzystając z tego, że dzisiaj jest u nas 
pięknie wybraliśmy się na spacer :)
Powstało parę zdjęć...
Zapraszam :)





















I jak Wam się podoba ?
Wiem, że jest jeszcze wiele
niedociągnięć, ale 
ponoć trening czyni mistrza.
Dlatego zamówiłam kolejną
bidulkę do męczenia ;)



Dziękuję za odwiedziny :)
Miłej niedzieli Wam życzę.




3.10.2014

Florentyna.


Moja nowa blajtka Florka
trafiła ostatnio na stół operacyjny ;)
Dziewczyna była bardziej przerażona 
niż ja.




Przy rozkręcaniu głowy nieźle się  napociłam,
bo skalp był przykręcony do czoła ?!?!



Skalpel poszedł w ruch :D



Rzeźbić lubię i to bardzo,
ale jeśli chodzi o makijaż 
to już za tym nie przepadam...


Florka leży grzecznie w częściach 
i cierpliwie czeka na drobne poprawki,
 skręcenie i przywrócenie jej do
"życia"  :D



Dziękuję za odwiedziny :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)