07.09.2014

Tangkou :)



Bardzo dziękuję, za przemiłe komentarze 
pod ostatnim postem :)
Zamówiłam już blythe factory i mam
zamiar spróbować jeszcze raz ;)
W tej lalce na pewno da się wyjąć 
oczy, bo w basaaku niestety nie dałam rady :/
Ale dzisiaj nie o tym ;)
Moja starsza córka, jak zobaczyła, że dłubię
przy basaaku młodszej stwierdziła, 
że też chce abym jej przerobiła lalę...tylko, 
że Oliwka ma tangkou.
Troszkę się wystraszyłam, że mogę ją delikatnie 
mówiąc zepsuć :/
 ale córka stwierdziła, że na pewno dam radę ;)
ach te dzieci :))
Rzeźbienie i malowanie to była jakaś masakra, 
plastik okropnej jakości,
 ciężko było się pozbyć króliczego 
dzióbka. 
Tym razem miałam wytyczne co do makijażu ;)
Różowe powieki ? i mnóstwo piegów ;)
Z efektu końcowego moja córcia jest zadowolona, ja 
nie :/ 












A tak wyglądała zanim wpadła w moje łapki ;)




Zastanawiam się czy iść tą drogą, czy 
zostać przy sweterkach i czapkach ?


Miłej niedzieli :)




15 komentarzy:

  1. Aga, idziesz jak burza, jasne, że iść tą drogą! Pierwsze customy, a takie świetne! Oczywiście sweterków nie porzucaj, ale moim zdaniem powinnaś customizować! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już Ci powiedziałam całą prawdę. Brawa. I zdjęcie przed ostatnie skradło moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega udana metamorfoza lalki.....super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna jest! Powinnaś iść tą drogą. Ale nie zostawiaj drutów! Twoje sweterki są prześliczne! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  5. Usunęłabym piegi, ale poza tym jest piękna!!! Powinna Pani iść tą drogą ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda zdecydowanie lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello from Spain: Fabulous makeover. Very pretty. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  8. Fabryczny makijaż jest okropny, twój nadał jej wyrazu. Bardzo zyskała na urodzie :) Pieguski są boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem co ty uważasz, ale ja się zgodzę z Twoją córką :)
    Obie macie ode mnie pozdrowienia =)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uważam, że makijaż zrobiony przez Ciebie wyszedł SUPER !!!!
    Lalka stała się taka wyrazista. Teraz jest piękna i ma osobowość.

    OdpowiedzUsuń
  11. oczywiście, że działaj dalej, bo świetnie Ci idzie, lala dostała swoją własną buzię i jest rozpoznawalna :) podziwiam, bo to pierwsze customy a takie udane :) sweterków nie zostawiaj, nie możesz, lale ich potrzebują :) gratulacje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też byłabym zadowolona na miejscu Oliwii, lala świetnie wyszła! :D Wygląda bardzo naturalnie. :)
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę przeszkadza mi brak brwi ale i tak lala wygląda teraz dużo korzystniej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Agnieszko zdolniacha z Ciebie, wcale się nie dziwię, że Oliwka zadowolona. Zupełnie inna lalka niż oryginał, świetnie Ci wyszła :)))
    Działaj dalej, ale dzierganek nie zarzucaj !!!
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. niebo a ziemia - wspaniały efekt!
    lale bez ubranek? nieee...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zapraszam ponownie.