30.05.2015

Dalej zimno...




U nas pogoda dalej nie dopisuje,
Pada, wieje, czasem słonko przez chmury się przebije.
Na naszym balkonie kwiatki nieśmiało rosną,
pewnie gdyby była ładna pogoda miałabym już piękną dżunglę ;)
Ale i tak już jest ładnie :)



Lilce musiałam na szybko zrobić
ciepły sweterek, bo mi dziewczę marzło ;)







Uwielbiam goździki :)
Często w Lidlu mają takie śliczne bukieciki ;)










Dziękuje za uwagę :)
Pozdrawiam cieplutko :*






27.05.2015

Brzydko, buro i ponuro :/


U nas pogoda "pod psem"
Jest buro i ponuro, do tego zimno i deszczowo,
nie lubię jak tak jest...
Nie ma jak wyjść z domu na spacer...
Nie mam jak uczyć Amelkę jeździć na rowerze,
a tak dobrze jej idzie :)
Lalki w taką pogodę też się nudzą...
albo nie ;)
















A co Wasze lalki robią w tak paskudną pogodę ? ;)


Pozdrawiam Was cieplutko :)


Ps. Lalki dalej do wzięcia w zakładce 


23.05.2015

Spacer...



Wczoraj po ponad tygodniowym siedzeniu 
w domu z chorą Amelka wybrałam się
z małżonem na mini wycieczkę rowerową.
Zabrałam ze sobą Lilkę, bo Mija wyjechała,
ale niebawem  wróci ;)
Ostatnio pukisie zawładnęły moim sercem :)


 Kolejna sukienka :)
Tym razem zielona ;)










Wczoraj pogoda była ładna,
dzisiaj pada deszcz :(



Nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam jeszcze
różowy komplecik :)
Właściwie to cały czas dłubię te zestawy...



Dziękuję za uwagę :)
Pozdrawiam Was serdecznie i miłego
weekendu Wam życzę :* 





22.05.2015

Sprzedam.



Sprzedam pullip Peter Pan.
Jestem jej pierwszą właścicielką,
lalka ma zmienione ciałko na obitsu 27 cm
 soft natural rozmiar M.
Oczka i wig oryginalny.
Cena lalki 320 zł plus przesyłka.





Dziękuję :)
Pozdrawiam :))




20.05.2015

Letnie sukienki :)



Od tygodnia jestem uziemiona w domu :/
Chciałam wolne jak najbardziej, ale nie takie.
Bardzo nie lubię jak mi dzieci chorują, chyba każdy
nie lubi. Na szczęście już wszystko w porządku :)
Jutro Amelka idzie do przedszkola, a ja do pracy.
W trakcie siedzenia w domu udało mi się wydłubać
parę ciuszków :) na szczęście ochota na lalki, bloga 
i dzierganki wróciła  :)



Pierwsza sukienka nie jest powalająca,
 ale to prototyp ;)






 

Mia spogląda z niepokojem w okno, 
już zaraz, już za chwilę wyrusza w podróż.
Trochę się boi...






Sama nie wiem w którym kolorku 
włosków Lilka podoba mi się najbardziej ;)







 Mam nadzieję, że podobają się Wam 
moje dzierganki :)

Zapraszam Was do zakładki 



Dziękuję :)
Pozdrawiam Was serdecznie :*




19.05.2015

Sprzedam.


Sprzedam Melody. Dal Kaname Madoka.
Jestem jej pierwszą właścicielką.
Lalka ma wymienione oczka, różowy furek,
obitsu hard 23 cm 
z wymiennymi łapkami.
Do nowego domku nie pojedzie goła
tylko w jakiś ciuszkach :)
Chciałabym za nią 400 zł plus 12 zł wysyłka.



Tu zdjęcie dla pokazania jak lalka
wygląda w innym kolorze wiga :)
Tego wiga już nie mam.




Wszelkie pytania proszę kierować na :
snatch.aga@gmail.com


Dziękuję :)
Pozdrawiam :)



17.05.2015

Domek letni.


Na wstępie chciałabym Wam serdecznie podziękować
za przemiłe komentarze pod ostatnim postem :)
Dziękuję :*



Ostatnio wpadłam na pomysł, aby zrobić 
letni, leśny domek dla pukisi :) 
Nie bardzo wiedziałam z czego go wykonać,
ale podczas rozpakowywania towaru w pracy
dostałam olśnienia :)
Dla niektórych to zwykły karton,
śmieć, a dla mnie leśna chatka ;)




 Wystarczy trochę wyobraźni,
kolorowego papieru...




i oczywiście potrzebny man super
wykonawca :) 
Ja takiego mam :)
to mój małżon.
Czasami trochę marudzi, ale zawsze
pomaga.




"Elewację" trzeba jeszcze porządnie wyszlifować
i pomalować.
Regał sama zrobiłam i pomalowałam :)




Wyobraźcie go sobie w lesie,albo nad jeziorem...
będzie miał jeszcze mały taras z przodu, 
ale nie wiem czy uda mi się namówić
małżona na zrobienie balustrad :/




Moje maleństwo w końcu wróciło do świata żywych :)
Od czwartku walczyliśmy z gorączką powyżej 39 stopni.
Dzisiaj rano lekarz zadecydował o podaniu antybiotyku.
Mam nadzieję, że teraz szybko wyzdrowieje :)





Przy domku czeka mnie jeszcze duuuużo pracy,
szlifowanie, malowanie, wykończenie wnętrza.
Mam nadzieję, że do lata się wyrobię ;)
Zostało mi jeszcze trochę czasu :)






Dziękuję za uwagę :)
Pozdrawiam Was serdecznie :*












12.05.2015

To już trzy lata :)



Tak, tak to już trzy lata zamęczam Was swoimi
wpisami, bolączkami i radościami związanymi z lalkami.
Ktoś może powiedzieć, że trzy lata to niewiele,
ale biorąc pod uwagę mój słomiany zapał i dość
dużą niestałość w uczuciach to te trzy lata to jednak wiele ;)
Żadnego podsumowania nie będę robić, bo w moim mini 
lalkowym zbiorze nic się nie zmieniło i raczej nie zmieni...
Kilka lalek opuściło mój dom, ale wychodzę z założenia, że jeśli panna
siedzi u mnie i się kurzy to lepiej puścić ją w świat ;)
Na chwilę obecną nie planuję zakupu żadnych nowych lokatorek,
chyba że trafi się niesamowita okazja ;)
Mam nadzieję, że będziecie dalej do mnie zaglądać i że będziemy
wspólnie cieszyć się lalkowaniem :)
Dzisiaj w roli modelki wystąpi Lilka :)
Na chwilę obecną moja ulubienica :D


Liluś na spacerze.



Średnio mi wychodzi plecenie
wianków ;)




A to już na balkonie,
chwilę przed burzą sadziłyśmy
kwiatki.







Mamy teraz swoją prywatną
łąkę :D 






Kwiaty tak na prawdę są tylko i wyłącznie 
ze względu na Amelię,
ona je uwielbia.


A te kwiaty to prezent od małżona :)




Dziękuję za uwagę :)
Pozdrawiam Was serdecznie 
i spokojnej nocy życzę :)


06.05.2015

Pasiasta sukienka.



Ostatnio nie mam weny na dzierganki,
ale udało mi się dokończyć sukienkę
dla Lilki :)
W drodze powrotnej z przedszkola
zrobiłam parę zdjęć :)







 Pogoda dzisiaj była piękna :)
a ja miałam wolne :D




Pisałam Wam już, że bardzo lubię 
lalki ;)



Spokojnej nocy Wam życzę :*



04.05.2015

Majówka część II



Majówka już się skończyła ;)
Było miło, trochę szybko ten czas minął,
ale to nawet i dobrze...
Amelia wczoraj zafundowała nam wycieczkę
po szpitalach. Na całe szczęście wszystko dobrze się
skończyło.
To tylko nadwyrężony mięsień  czworogłowy uda.
W zeszłym tygodniu rozbiła nos,
córcia czasami funduje nam takie
atrakcje...
w zeszłym roku wybiła zęba, ale o tym już kiedyś pisałam ;)
Zanim pojechaliśmy na zwiedzanie szpitali
wybrałam się z mężem na spacer :)
Oczywiście z lalką :D
Zrobiłam kilka zdjęć...
Post tylko dla wytrwałych.











To jedno z moich ulubionych zdjęć :)
























Te zdjęcia robił mi mój
mąż.
Wyszły całkiem 
ładne ;)










A Wam jak minęła majówka ?

Pozdrawiam serdecznie :*







Zapraszam do zakładki 
FOR SALE