
Dzisiaj listonosz przyniósł w końcu paczuszkę z ładowarką i baterią do aparatu



Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardo się ucieszyłam. Jak tylko mąż wrócił z pracy, starsza córcia ze szkoły a młodsza jak się wyspała wzięliśmy psa, lalki, aparat i pojechaliśmy na rowerach zrobić parę zdjęć.
Musiałam poczekać aby mała się wyspała bo najczęściej kończy się to tak:
Zdjęcia nie są powalające robione na szybko ale tak dawno nie miałam aparatu w rękach, że musiałam jakieś cyknąć

Dziękuję za uwagę i zapraszam moi mili ponownie.
Gratulacje, że już aparat sprawny !!!
OdpowiedzUsuńŚwietnie zdjęcia wyszły, szczególnie te z grzybkami mnie ujęły :))
Pozdrawiam :)
Dziękuje za odwiedziny i cieszę się że zdjęcia się podobały.
UsuńHello from Spain: I see your daughter on your bike ... The photos with the dolls in mushrooms are gorgeous. Your dolls are wearing very nice clothing. . We keep in touch.
OdpowiedzUsuńWitaj :) Dziękuję za odwiedziny i ciesze się że ciuszki się podobają.
UsuńPozdrawiam cieplutko.