21.02.2014

Nowa tunika.


W końcu rozpracowałam reglan ;)
Aż mi głupio przed samą sobą, bo jest tak  dziecinnie prosty :)
Teraz wszystkie sweterki i tuniki robię tylko w ten sposób :D
Nową tunikę prezentuje Karotka :))





Byle do wiosny...





15 komentarzy:

  1. Reglan czy nie, mnie się tam wszystkie podobają :) Ale co ja zauważyłam? Karotka ma króliczka na powiece? Śliczniusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :D jak to możliwe, że króliczek Ci umknął ?!?
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  2. Witaj... Wszystkie Twoje sweterki są cudne czy to z raglanem czy bez... Pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :) Dziękuję bardzo :))
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  3. Lovely blog! Do you want to follow each other on GFC? :)
    Let me know on my blog please!!

    >> The Annelicious

    OdpowiedzUsuń
  4. otóż to, raglan czy nie, wszystko i tak jest piękne :) Karotka to już chyba wiosnę w powietrzu czuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to już wiosna na całego :) taką piękną mamy pogodę :) A reglan jest dziecinnie prosty ;)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  5. Ja bym nawet nie wiedziała że inaczej te tuniki strasznie mi się podobają w każdej kolorystyce . Jestem szczęśliwa że Ania taką posiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Twoje komentarze zawsze poprawiają mi humor :D
      Pozdrawiam cieplutko :))

      Usuń
  6. Mi osobiście bardzo podobają się twoje tuniki i sweterki nie patrząc na to jak są zrobione. ;D W moim mieście czuć (przynajmniej ja tak uważam) wiosnę. Choć luty świeci słońce, nie ma śniegu a w niektórych miejscach można dostrzeć pierwsze wiosenne kwiaty. ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim mieście też czuć wiosnę :) Na Jasnych Błoniach zakwitły KROKUSY :D Coś mi się wydaje, że Twoje miasto to też moje ;) ale pewności nie mam ;)

      Usuń
  7. To drugie zdjęcie jest takie cudowneee, bardzo mi się podoba. A tą tuniczkę aż mam ochotę Ci zwinąć sprzed nosa, taka jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zapraszam ponownie.